wyjazdy dla osób 18-35 lat
wyjazdy
aktywne filtry:
Region: Wyspy Św. Tomasza i Książęca

znajdź wyjazd dla siebie

Nie znaleziono

Nie znaleziono wyników

Ups! Niestety aktualnie nie mamy żadnych wyjazdów w kryteriach Twojego wyszukiwania.

Śledź nasze kanały komunikacji, żeby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami :)

Dlaczego warto jechać na Wyspy Św. Tomasza i Książęca? Do 1470 roku na tych wyspach nie mieszkał nikt. Portugalscy żeglarze zastali archipelag całkowicie bezludny i to jedna z tych rzeczy, które tłumaczą tu bardzo wiele – cała kultura tego kraju powstała od zera, z ludzi przywiezionych z kontynentu, i wciąż jest młodsza niż większość kultur świata. Nad dżunglą stoi Pico Cão Grande – bazaltowa iglica, resztka po wulkanicznym kominie, wznosząca się na 663 metry nad poziom morza i ponad 300 metrów pionowo nad korony drzew. Widok z jednego zdjęcia, którego nie da się pomylić z żadnym innym miejscem. Na wysepce Ilhéu das Rolas przechodzi linia równika i stoi na niej pomnik z mozaikową linią. Można stanąć okrakiem: jedna noga na półkuli północnej, druga na południowej. W głębi wysp stoją roças – kolonialne plantacje kakao, które w dziewiętnastym wieku uczyniły z tego archipelagu największego eksportera kakao na świecie. Nie były to farmy, a samowystarczalne mikro-miasteczka: z własnymi liniami kolejowymi, szpitalami, szkołami i lokalną walutą. Dziś stoją na wpół zarośnięte, część z nich zamieniono na miejsca noclegowe. I jeszcze jedno, czego nie ma nigdzie indziej: na Wyspie Książęcej w 1919 roku brytyjski astrofizyk Arthur Eddington zaobserwował podczas całkowitego zaćmienia słońca ugięcie światła gwiazd – i dostarczył pierwszego empirycznego dowodu teorii względności Einsteina. Rytm życia opisuje tu jedno słowo: Leve-Leve, czyli powoli, spokojnie, bez pośpiechu. To nie hasło z folderu, a realna zasada, którą trzeba przyjąć – inaczej cały wyjazd będzie serią irytacji.

Kluczowe informacje o Wyspach Św. Tomasza i Książęca

Po co tu jechać – po dwie wyspy, dwa różne wyjazdy: Święty Tomasz i Książęca, między którymi leci się samolotem. Znak firmowy kraju to Pico Cão Grande, bazaltowa iglica wyrastająca ponad 300 metrów pionowo z dżungli.

Fakt, który tłumaczy cały kraj – do 1470 roku na tych wyspach nie mieszkał nikt. Cała kultura powstała od zera, z ludzi przywiezionych z kontynentu.

Dokument – bezwizowo, ale tylko do 15 dni. To krótko – dwutygodniowa trasa mieści się w tym limicie na styk.

Waluta – dobra (STN) ze sztywnym kursem do euro. Cały budżet przywozisz w gotówce, w euro – bankomaty międzynarodowe praktycznie nie działają.

Budżet – od 128 zł dziennie oszczędnie, 319–638 zł komfortowo.

Kiedy jechać – czerwiec–wrzesień, pora sucha zwana gravaną, albo styczeń–luty. Pory deszczowe do ominięcia.

Zdrowie – malaria występuje, woda z kranu nie nadaje się do picia.

Co zobaczyć na Wyspach Św. Tomasza i Książęca?

Kraj dzieli się na trzy części: południe i centrum większej wyspy, jej północ ze stolicą oraz osobną Wyspę Książęcą.

Święty Tomasz – południe i centrum. Pico Cão Grande – iglica bazaltowa w Parku Narodowym Obô. Do jej stóp prowadzi trekking przez mglisty las pełen gigantycznych paproci i storczyków; sama wspinaczka na szczyt jest przedsięwzięciem dla wspinaczy, nie dla podróżnych. Park Narodowy Obô – pierwotna dżungla z ponad siedmiuset gatunkami roślin i krater Lagoa Amélia, wypełniony grubym kożuchem roślinności torfowej. Chodzenie po nim daje wrażenie stąpania po naturalnej trampolinie. Ilhéu das Rolas – wysepka przy południowym cyplu z pomnikiem równika, dostępna rejsem. Praia Jalé i Praia Inhame – dzikie plaże i najważniejsze lęgowiska żółwi morskich, w tym żółwia skórzastego; sezon składania jaj trwa od listopada do lutego. Rada od nas: obserwacja odbywa się wyłącznie z lokalnym strażnikiem i po ciemku – żółwi się nie dotyka, nie oświetla i nie fotografuje z lampą błyskową. Boca do Inferno – wulkaniczny wąwóz nad oceanem, w którym fale z hukiem wyrzucają w powietrze słupy wody.

Święty Tomasz – północ i stolica. São Tomé – kameralne miasto kolonialne nad zatoką, z fortem São Sebastião z szesnastego wieku, targiem Mercado Central i nadmorską promenadą. Roça Agostinho Neto – największy z kompleksów plantacyjnych, z neoklasycznym szpitalem, którego schody oplatają dziś pnącza. Roça Monte Café – plantacja kawy w górach, z degustacją odmiany Bourbon. Wytwórnia czekolady Claudio Corallo – Włoch, który robi tu czekoladę uznawaną przez znawców za jedną z najczystszych na świecie, w wersji nawet stuprocentowej.

Wyspa Książęca (Príncipe). Osobny świat i w praktyce osobny wyjazd – leci się tam samolotem, a cała wyspa jest rezerwatem biosfery UNESCO. Jest tu Roça Sundy, plantacja, na której Eddington obserwował zaćmienie, oraz plaże, z których najbardziej rozpoznawalna jest Praia Banana – wygięty łuk piasku z pochylonymi palmami. Obok niej Praia Burra.

Sugerowane trasy po Wyspach Św. Tomasza i Książęca

Siedem dni, sama większa wyspa – São Tomé → Roça Monte Café i wodospad São Nicolau → Boca do Inferno → Roça São João dos Angolares → punkt widokowy na Pico Cão Grande → Praia Jalé → rejs na Ilhéu das Rolas z linią równika → São Tomé.

Czternaście dni, obie wyspy – São Tomé → Roça Agostinho Neto → Neves i tunel Santa Catarina → Park Obô z kraterem Lagoa Amélia → Roça Monte Café → Boca do Inferno → Roça São João → Pico Cão Grande → Praia Jalé i Ilhéu das Rolas → przelot na Wyspę Książęcą → Roça Sundy → Praia Banana i Praia Burra → powrót.

Przy tej drugiej trasie trzeba pamiętać o jednej rzeczy: bezwizowy pobyt to tylko 15 dni, więc czternastodniowa trasa mieści się w limicie na styk i nie ma w niej miejsca na przesunięcie o dwa dni.

Do tego dochodzi logistyka, która na tak małym archipelagu jest zaskakująco wymagająca. Przelot między wyspami trzeba zamówić osobno, na południe wyspy dojeżdża się autem z napędem na cztery koła, rejs na Ilhéu das Rolas i nocna obserwacja żółwi wymagają lokalnego przewodnika, a cały budżet trzeba mieć przy sobie w gotówce, bo bankomaty tu praktycznie nie działają. Angielskim porozumiesz się z przewodnikiem, ale nie na targu. Wyjazd z ST.pl zdejmuje tę część z głowy: przelot, transfery, lot między wyspami i przewodnicy zaplanowani jako jedna całość, a koordynator na miejscu przekłada plan, gdy pogoda zamyka drogę albo rejs.

Ciekawostki o Wyspach Św. Tomasza i Książęca

  • Pod koniec dziewiętnastego wieku archipelag był największym eksporterem kakao na świecie i stąd jego przydomek: Czekoladowe Wyspy.
  • Na Wyspie Książęcej w 1919 roku Arthur Eddington udowodnił empirycznie teorię względności Einsteina, obserwując ugięcie światła gwiazd podczas całkowitego zaćmienia słońca.
  • Plantacje roças były samowystarczalnymi miasteczkami – miały własne koleje, szpitale, szkoły, a nawet własną walutę.
  • Tradycyjny teatr uliczny Tchiloli to odgrywana od stuleci przez zamaskowanych mieszkańców tragedia o cesarzu Karolu Wielkim – renesansowa europejska fabuła zachowana na afrykańskiej wyspie.
  • Na archipelagu żyje ponad 28 endemicznych gatunków ptaków, w tym najmniejszy ibis na świecie.
  • Krater Lagoa Amélia wypełnia kożuch roślinności torfowej tak gruby, że da się po nim chodzić – nad ukrytym pod nim jeziorem.

Kuchnia Wysp Św. Tomasza – co warto zjeść?

Kuchnia jest portugalsko-afrykańska i opiera się na tym, co jest pod ręką: świeżo złowionych rybach, owocu chlebowym, taro, maniocu, bananach warzywnych, czerwonym oleju palmowym i kakao.

Danie narodowe to calulu – wolno duszona świeża i wędzona ryba z liśćmi warzywnymi, krewetkami, czerwonym olejem palmowym i okrą, podawana z purée z banana albo taro. Obok niego stoi peixe grelhado com fruta-pão: stek z tuńczyka z rusztu z plastrami pieczonego owocu chlebowego.

Z jedzenia ulicznego warto wyłapać: fruta-pão assada – owoc chlebowy pieczony na węglach, w plastrach, ze smażoną rybą i ostrą pastą piment; banana frita com peixe – smażone banany warzywne z grillowaną albo suszoną rybą; bobo frito – chrupiące kuleczki z utartego taro i banana; szaszłyki z tuńczyka albo kałamarnicy z przyplażowych rusztów; oraz pastel de peixe – małe pierożki z pikantnym farszem rybnym.

Z dań, po które warto usiąść przy stole: santola, czyli duży krab morski gotowany w całości z czosnkiem i papryką; molho de noz de palma – gulasz w sosie z wyciągu z orzechów palmy olejowej; oraz concon – skarmelizowana, chrupiąca warstwa ryżu z dna garnka, polana pikantnym sosem rybnym.

Do picia trzy rzeczy warte uwagi: kawa z Roça Monte Café – górska arabika z plantacji, którą można zwiedzić; vinho de palma, naturalnie musujące wino z soku palmy olejowej, świeże albo lekko sfermentowane; i cerveja Rosema, miejscowe piwo sprzedawane w butelkach bez papierowych etykiet. Mocniejsza opcja to aguardente de cana, rum z trzciny destylowany w miedzianych kociołkach.

I rzecz osobna: czekolada Claudio Corallo. Warto ją zjeść na miejscu, w wytwórni, razem z pokazem pozyskiwania ziaren – to jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie czystą czekoladę je się kilkaset metrów od drzewa kakaowego.

Jaki jest klimat na Wyspach Św. Tomasza i Książęca i kiedy jechać?

Archipelag leży na równiku, więc temperatura jest tu stała przez cały rok – zmienia się natomiast wilgotność i ilość deszczu. Rok dzieli się na dwie pory deszczowe i dwie suche, a te suche mają miejscowe nazwy: dłuższa to gravana, krótsza gravanita.

RegionLatoZimaUwaga
:-::-::-::-:
Wybrzeże, São Tomé, Neves, Santana27–31°C22–27°Cwysoka wilgotność, opady w porach deszczowych
Góry i dżungla, Park Obô, Monte Café20–25°C15–20°Cczęste opady i mgły, wyraźnie chłodniej

Wyspa Książęca jest wilgotniejsza od Świętego Tomasza – to warto wiedzieć, planując tam trekking.

OkresCo się sprawdzaWerdykt
:-::-::-:
czerwiec–wrzesień (gravana)trekking w dżungli i pod Pico Cão Grande, niższa wilgotność, mało komarównajlepszy termin
lipiec–październikmigracja humbaków w wodach wokół wyspnajlepszy termin na wieloryby
styczeń–luty (gravanita)słońce, plaże, lęgowiska żółwi morskichnajlepszy termin na żółwie
listopad–lutysezon składania jaj przez żółwie na Jalé i Inhameokno na tę jedną atrakcję
październik–grudzień i marzec–maj–do ominięcia: ulewy, wilgotność powyżej 90 procent, podtopione drogi w dżungli i komary

Z tego układu wynika prosta zasada: na trekking jedzie się latem, na żółwie zimą. Nie da się mieć obu naraz i to jest pierwsza decyzja przy planowaniu.

Historia Wysp Św. Tomasza i Książęca

Historia tego kraju zaczyna się od pustki. W latach 1470–1471 portugalscy żeglarze João de Santarém i Pêro Escobar dotarli do wysp, na których nie mieszkał nikt.

W szesnastym wieku Portugalczycy założyli tu plantacje trzciny cukrowej i sprowadzili niewolników z kontynentu – z tego wywodzi się całe dzisiejsze społeczeństwo i trzy miejscowe języki kreolskie. W dziewiętnastym wieku trzcinę zastąpiły kakao i kawa, a wyspy pokryły się kompleksami plantacyjnymi, które na chwilę uczyniły z nich największego eksportera kakao na świecie.

W 1953 roku doszło tu do masakry robotników w Batepá – jednego z tych wydarzeń, które w koloniach portugalskich zapowiadały koniec systemu.

Niepodległość archipelag ogłosił w 1975 roku, a pierwszym prezydentem został Manuel Pinto da Costa.

Kultura i obyczaje na Wyspach Św. Tomasza i Książęca

Najważniejsza rzecz nie jest zakazem, a nastawieniem. Leve-Leve – powoli, spokojnie, bez stresu – to obowiązująca tu filozofia i miara dobrego wychowania. Poganianie kelnera, kierowcy albo urzędnika nie przyspieszy niczego, a zostanie odczytane jako brak ogłady. Kto tego nie przyjmie, będzie się tu męczył.

Trzy zasady konkretne: prawa ręka – przedmioty, pieniądze i jedzenie ze wspólnej misy podaje się i przyjmuje prawą dłonią. Zakaz fotografowania – posterunków policji, żołnierzy, pałacu prezydenckiego i lotniska nie fotografuje się; to zakaz, nie kwestia taktu. Ochrona żółwi – żółwi składających jaja nie dotyka się i nie płoszy, a obserwacja odbywa się wyłącznie z lokalnym strażnikiem.

Poza tym rozmowę zaczyna się od "bom dia" albo "boa tarde", a strój kąpielowy zostaje na plaży – w miastach i w osadach przy plantacjach oczekuje się ubrania zakrywającego ramiona i kolana.

Wieczory są tu kameralne i wodne. W São Tomé i Santanie działają nadmorskie knajpki, w których je się świeżego tuńczyka z rusztu, pije wino palmowe albo rum z trzciny i słucha muzyki socopé, puity i kizomby na żywo. Nie ma tu klubów ani imprez do świtu – jest ocean, grill i muzyka.

Jeśli traficie na odpowiedni termin, warto zobaczyć trzy wydarzenia: Święto Niepodległości 12 lipca – parady i koncerty; Festiwal Tchiloli w lipcu i sierpniu, ze spektaklami teatru masek odgrywanymi na dziedzińcach plantacji; i Festa de São Lourenço 15 sierpnia na Wyspie Książęcej, z tradycyjną inscenizacją Auto de Floripes.

Jakim językiem mówi się na Wyspach Św. Tomasza i Książęca?

Językiem urzędowym jest portugalski i mówi nim około 95 procent społeczeństwa. Obok niego funkcjonują trzy języki kreolskie: forro na Świętym Tomaszu, angolar i lunguyê na Wyspie Książęcej.

I tu jest różnica wobec większości kierunków afrykańskich w naszym przewodniku: angielski jest tu znany bardzo słabo poza przewodnikami turystycznymi i lepszymi hotelami. Na targu, w taksówce i w małej knajpce trzeba sobie radzić po portugalsku albo na migi. Kilka zwrotów opanowanych przed wyjazdem realnie zmienia komfort podróży.

Po polskuPo portugalskuWymowa
:-::-::-:
cześć, dzień dobryBom dia! / Leve-leve![bo(n) di-a] / [le-we le-we]
jak się masz?Tudo bem? / Como está?[tu-du bej] / [ko-mu esz-ta]
wszystko w porządku, dziękujęTudo bom, obrigado[tu-du bo(n) o-bri-ga-du]
dziękuję (mężczyzna / kobieta)Obrigado / Obrigada[o-bri-ga-du] / [o-bri-ga-da]
proszęPor favor[por fa-wor]
do widzeniaTchau / Até logo[cza-u] / [a-te lo-gu]
ile to kosztuje?Quanto custa?[kwan-tu kusz-ta]
powoli, spokojnieLeve-leve![le-we le-we]

"Leve-leve" jest tu jednocześnie powitaniem, pożegnaniem i całą filozofią. Wystarczy je powiedzieć raz, żeby rozmowa zrobiła się cieplejsza.

Wiza na Wyspy Św. Tomasza i Książęca i formalności wjazdu

Wiza nie jest potrzebna, ale jest jedno istotne zastrzeżenie: pobyt bezwizowy obejmuje tylko 15 dni [DO WERYFIKACJI].

To krótko i trzeba to uwzględnić już przy planowaniu. Czternastodniowa trasa po obu wyspach mieści się w tym limicie, ale bez żadnego zapasu – a przy dwóch przelotach i lokalnej pogodzie zapas bywa potrzebny. Jeśli myślicie o dłuższym pobycie, trzeba załatwić wizę wcześniej.

Poza tym potrzebne są: paszport ważny minimum 6 miesięcy od daty wjazdu oraz bilet powrotny.

ElementStatus
:-::-:
Wizanie
Dokumentpaszport (ważność min. 6 mies.)
Maksymalny pobyt15 dni
Bilet powrotnywymagany
Rezerwa czasowa na trasie 14-dniowejbrak, planować bez poślizgu

Zdaniem eksperta: "Cały budżet zabieramy w gotówce w euro, w mieszanych nominałach, i liczymy go z zapasem – na wyspach nie ma jak dobrać pieniędzy z bankomatu, a przelot na Wyspę Książęcą albo dodatkowy dzień z przewodnikiem to wydatki, których nie da się opłacić kartą." — [IMIĘ NAZWISKO EKSPERTA], [STANOWISKO] ST.pl — [LINK LINKEDIN]

Zdrowie i szczepienia przed wyjazdem na Wyspy Św. Tomasza i Książęca

Malaria występuje na obszarach nizinnych i przy plażach, czyli tam, gdzie spędza się większość czasu. Leki antymalaryczne i mocny repelent z zawartością DEET na poziomie 30–50 procent są zalecane stanowczo [DO WERYFIKACJI], a o preparacie decyduje lekarz medycyny podróży.

Szczepienie na żółtą gorączkę jest zalecane, a przy przyjeździe z krajów ryzyka obowiązkowe – żółta karta szczepień bywa sprawdzana na lotnisku [DO WERYFIKACJI], więc trzeba mieć ją przy sobie, a nie w bagażu rejestrowanym. Poza tym zalecane są WZW A, WZW B, tężec i dur brzuszny.

Woda z kranu nie nadaje się do picia – wyłącznie fabrycznie butelkowana.

Prywatna opieka medyczna w stolicy jest bardzo droga, a wyspy są odcięte – poważniejszy przypadek oznacza transport lotniczy. Polisa powinna mieć sumę gwarancyjną minimum 200 000 złotych i obejmować ewakuację medyczną [DO WERYFIKACJI]. Na tym kierunku ten drugi warunek jest ważniejszy niż sama suma.

Internet i karta SIM na Wyspach Św. Tomasza i Książęca

Kraj leży poza Unią Europejską, więc unijne zasady bezpłatnego roamingu tu nie obowiązują – polski pakiet danych bez wykupionej opcji zaskoczy rachunkiem.

Zasięg 4G jest dobry w stolicy, w Neves i w Trindade. Operatorzy to CST i Unitel STP. Karta SIM z pakietem 10–20 GB kosztuje około 300–600 dobr, czyli mniej więcej 52–104 złote [DO WERYFIKACJI].

Zasięg gubi się całkowicie w głębi Parku Obô i na dzikich plażach południa – czyli w miejscach, w których spędza się tu najciekawsze dni. Godziny kontaktu warto ustalić z kimś przed wyjściem w dżunglę.

Czy Wyspy Św. Tomasza i Książęca są bezpieczne?

Tak – archipelag należy do najbezpieczniejszych i najbardziej przyjaznych państw Afryki Subsaharyjskiej, a kradzieże kieszonkowe są tu rzadkością.

Realne ryzyko jest za to zupełnie innego rodzaju i dotyczy natury.

Prądy oceaniczne na dzikich plażach potrafią być silne, a nie ma tam ratowników ani oznaczeń. Wchodzi się do wody tam, gdzie kąpią się miejscowi, i nie płynie się daleko od brzegu.

Śliskie skały w dżungli – wilgotność jest tu stała, a szlaki prowadzą po mokrym kamieniu i korzeniach. Porządne buty z podeszwą trzymającą przyczepność są tu ważniejsze niż na wielu trudniejszych szlakach górskich.

Do tego dochodzą dwie rzeczy z innych sekcji, które składają się na obraz bezpieczeństwa: malaria na nizinach i brak zasięgu w Parku Obô. Na trekking rusza się z przewodnikiem.

Waluta i płatności na Wyspach Św. Tomasza i Książęca

Oficjalną walutą jest dobra (STN) i ma ona sztywny kurs do euro: 1 euro to 24,50 dobry. Sto dobr to około 17,35 złotego [DO WERYFIKACJI].

Sztywny kurs oznacza jedną wygodną rzecz: przeliczanie jest proste i nie zmienia się w czasie. Ale najważniejsza informacja o pieniądzach na tym kierunku jest inna.

Euro w gotówce jest tu w praktyce walutą codzienną – przyjmowane powszechnie i oficjalnie w sklepach i restauracjach. A karty płatnicze i bankomaty międzynarodowe działają w minimalnym zakresie: poza kilkoma miejscami w stolicy nie ma połączeń ze światowymi sieciami bankomatowymi [DO WERYFIKACJI].

Wniosek jest jednoznaczny i trzeba go potraktować poważnie: cały budżet wyjazdu przywozisz z Polski w gotówce, w euro, w mieszanych nominałach. Nie ma tu awaryjnego rozwiązania w postaci bankomatu za rogiem.

Ile kosztuje wyjazd na Wyspy Św. Tomasza i Książęca?

Styl podróżyBudżet dziennyCo się w tym mieści
:-::-::-:
Oszczędnie128–212 zł (30–50 EUR / 735–1225 STN)nocleg w pensjonacie albo w dawnej plantacji, jedzenie uliczne (fruta-pão, banana frita, szaszłyki), przejazdy żółtymi taksówkami zbiorowymi
Komfortowo319–638 zł (75–150 EUR / 1838–3675 STN)prywatny pokój albo lodge w roça, przelot na Wyspę Książęcą, wynajem auta 4x4 dzielony na grupę, rejs na Ilhéu das Rolas, restauracje rybne

Kwoty nie obejmują przelotu z Polski [DO WERYFIKACJI]. Największa pojedyncza pozycja, która przesuwa wyjazd z pierwszego wiersza do drugiego, to przelot na Wyspę Książęcą – bez niego zwiedzasz jedną wyspę, z nim dostajesz drugi, inny kierunek.

Druga rzecz, o której warto pamiętać przy liczeniu: to jeden z tych krajów, w których taniej nie znaczy łatwiej. Dolna widełka opiera się na taksówkach zbiorowych i lokalnym jedzeniu, a nie na oszczędzaniu w miejscu, gdzie jest z czego wybierać – infrastruktury turystycznej jest tu po prostu mało.

Zakupy i pamiątki z Wysp Św. Tomasza i Książęca

Czekolada rzemieślnicza – od Claudio Corallo albo z plantacji Diogo Vaz; najlepsza rzecz do przywiezienia z Czekoladowych Wysp. Kawa arabika Bourbon z plantacji Monte Café. Rum z trzciny cukrowej albo słodki likier ponche. Wanilia w laskach, cynamon, czarny pieprz i suszony imbir – przyprawy z miejscowych upraw. Rzeźby z drewna tekowego, dłubane ręcznie. Kosmetyki i oleje na bazie oleju kokosowego. Biżuteria z muszli i nasion leśnych – z jednym zastrzeżeniem niżej.

Czego nie wolno wywieźć: skorup żółwi morskich – to kategoryczny zakaz wynikający z konwencji CITES – a także żywych okazów chronionych roślin i zwierząt, fragmentów rafy koralowej, piasku z plaż w rezerwatach oraz zabytkowych przedmiotów z plantacji. Przy biżuterii z muszli warto upewnić się, z czego dokładnie jest zrobiona.

Jak dojechać na Wyspy Św. Tomasza i Książęca i jak się po nich poruszać?

Bezpośredniego lotu z Polski nie ma, a wybór tras jest tu bardzo ograniczony: praktycznie jedyna sensowna droga to TAP Air Portugal z przesiadką w Lizbonie na lotnisko São Tomé (TMS) [DO WERYFIKACJI]. To jednocześnie dobra wiadomość – jedna przesiadka na kierunek tak odcięty to niewiele.

Między wyspami lata się samolotem: przelot na Wyspę Książęcą zajmuje około 35 minut i obsługują go miejscowi przewoźnicy.

Na miejscu w miastach jeżdżą żółte taksówki, a na prowincji taksówki zbiorowe zwane amarelos – najtańszy sposób poruszania się i jednocześnie najlepszy sposób na rozmowę z miejscowymi, jeśli macie kilka słów po portugalsku. Na południe wyspy i do parków narodowych praktycznie konieczne jest auto z napędem na cztery koła.