wyjazdy dla osób 18-35 lat
wyjazdy
aktywne filtry:
Region: Islandia

znajdź wyjazd dla siebie

Nie znaleziono

Nie znaleziono wyników

Ups! Niestety aktualnie nie mamy żadnych wyjazdów w kryteriach Twojego wyszukiwania.

Śledź nasze kanały komunikacji, żeby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami :)

Paweł Fahradyan

koordynator wycieczek
komentarz koordynatora
Uważam, że mało które miejsce na świecie łączy w jeden dzień spacer między płytami tektonicznymi, góry lodowe na czarnym piasku i zorzę nad gorącym źródłem. Polecam Islandię zwłaszcza fotografom i osobom, które lubią surową naturę.

Dlaczego warto jechać na Islandię? Islandia jest jedynym miejscem na świecie, gdzie w ciągu jednego dnia da się fizycznie stanąć między dwiema płytami tektonicznymi, zjechać windą do wnętrza wygasłej komory magmowej i obserwować zorzę z poziomu naturalnego basenu geotermalnego. To nie jest kraj do zwiedzania z listą punktów. To wyspa, na której pogoda zmienia plan dnia trzy razy przed obiadem, mech rośnie po kilkaset lat, a woda z kranu pochodzi prosto z lodowca i jest czystsza niż większość butelkowanej. Z jednej strony surowy minimalizm krajobrazu — pola lawy, pustynie wulkaniczne, fiordy bez jednego domu w zasięgu wzroku. Z drugiej Reykjavík: najbardziej wysunięta na północ stolica świata, progresywna, z gęstą siecią barów i muzyką na żywo do rana. Wyspę można potraktować jako wyjazd na maksymalnej intensywności — trekkingi, jaskinie lodowe, nurkowanie w szczelinie Silfra przy 2–4°C. Można też jako podróż bez pośpiechu, w której najważniejszym punktem dnia jest gorące źródło i cisza.

co mówią klienci o tych wyjazdach?

W. S.
4.1
Wioletta S. o Islandia balance
11.02.2026

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

R. W.
4.5
Roman W. o Islandia balance
04.03.2026

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

S. L.
4.0
Sebastian L. o Islandia balance
04.03.2026

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

Islandia w skrócie

  • Kiedy jechać — czerwiec–sierpień na objazd wyspy i jasne noce, październik–marzec na zorzę polarną i jaskinie lodowe.
  • Waluta — korona islandzka (ISK). Kraj praktycznie bezgotówkowy, kartą zapłacisz nawet na najdalszym kempingu.
  • Dokument — dowód osobisty wystarczy. Islandia jest w strefie Schengen.
  • Dojazd — bezpośrednie loty z Warszawy, Gdańska, Katowic, Wrocławia i Krakowa.
  • Co tu jest najważniejsze — wodospady, czarne plaże, lodowce i gorące źródła w zasięgu jednej drogi okrężnej wokół wyspy.
  • Czym się różni od reszty Europy — to nadal czynne laboratorium geologiczne: ponad 130 wulkanów, erupcja średnio co 3–5 lat.

Co zobaczyć na Islandii?

Islandia dzieli się na siedem głównych regionów i każdy z nich oferuje coś innego. Poniżej mapa kierunków — szczegółowe opisy przygotowaliśmy w osobnych artykułach.

Reykjanes to półwysep, na który wjeżdżasz prosto z lotniska: pola lawy, dymiące solfatary i mosty rozpięte między płytami kontynentalnymi. Tu leży też Błękitna Laguna, najbardziej rozpoznawalne kąpielisko geotermalne wyspy.

Złoty Krąg to klasyczna pętla dnia pierwszego — Park Narodowy Þingvellir wpisany na listę UNESCO, gdzie stykają się płyty tektoniczne i gdzie w 930 roku powstał Althing, obszar geotermalny Geysir i wodospad Gullfoss.

Dalej ciągnie się południowe wybrzeże — najgęściej obsadzony kadrami odcinek wyspy. Wodospad Seljalandsfoss jako jedyny tak duży da się obejść dookoła i sfotografować od strony jaskini. Skógafoss. Czarna plaża i bazaltowe iglice Reynisdrangar widoczne z Vík í Mýrdal, najdalej na południe wysuniętej osady. Srebrny wrak DC-3 na czarnej pustyni Sólheimasandur i kanion Fjaðrárgljúfur z pionowymi ścianami obrośniętymi mchem.

Kawałek dalej na wschód zaczyna się lodowa część wyspy. Jezioro Jökulsárlón to laguna, po której błękitne góry lodowe dryfują w stronę oceanu, a naprzeciwko niej Diamond Beach — bryły lodu wyrzucone na czarny wulkaniczny piasek. Przyjedźcie tam w złotej godzinie — lód wtedy dosłownie świeci. Osobny opis ma też Park Narodowy Skaftafell.

Reykjavík obsługuje zupełnie inny rodzaj apetytu: design, muzea, hale gastronomiczne i ulica Laugavegur po zmroku.

Na północy czeka Akureyri — nieformalna stolica tej części kraju i baza wypadowa w Arktykę — oraz Húsavík, światowe centrum obserwacji wielorybów, które nadal wygląda jak port rybacki. Region Mývatn dokłada pseudokratery, jeziora wulkaniczne i kąpieliska Nature Baths.

Na wschodzie tempo zwalnia: wąskie fiordy, stada reniferów, artystyczne wioski. Kultowe jest Seyðisfjörður z tęczowym chodnikiem prowadzącym prosto do błękitnego drewnianego kościoła.

Zachód to przede wszystkim półwysep Snæfellsnes, nazywany Islandią w miniaturze — lodowiec na wulkanie, klify bazaltowe i góra Kirkjufell w kształcie grota strzały, najczęściej fotografowane wzniesienie na wyspie. Dalej na północny zachód leżą Fiordy Zachodnie z gigantycznymi klifami ptasimi i praktycznie zerowym ruchem turystycznym.

Zostaje jeszcze interior, czyli Highlands — Landmannalaugar z tęczowymi górami ryolitowymi i gorącymi źródłami pośrodku pustyni wulkanicznej. Wjazd tylko autem z napędem na cztery koła i tylko latem, gdy drogi typu F są otwarte.

Sugerowane trasy po Islandii

  1. Siedem dni — południowy zachód i największe nazwiska. Reykjavík, Błękitna Laguna, Złoty Krąg (Þingvellir, Geysir, Gullfoss), Seljalandsfoss, Skógafoss, Vík, Jökulsárlón, półwysep Snæfellsnes, powrót do Reykjavíku. Trasa, która nie wymaga wjazdu w interior i mieści się na asfalcie.
  2. Czternaście dni — pełna pętla i dzika północ. Droga nr 1 dookoła wyspy, wypad do Landmannalaugar autem 4x4, Fiordy Wschodnie, Mývatn, Diamentowy Krąg, Akureyri, Fiordy Zachodnie z wodospadem Dynjandi, Snæfellsnes i zamknięcie pętli w stolicy.

Przy drugiej trasie rośnie liczba ruchomych elementów: odcinki, których nie da się przejechać przy silnym wietrze, drogi otwierane w zależności od sezonu, noclegi rozrzucone po miejscach, w których jest jeden pensjonat na trzydzieści kilometrów. Wyjazd z ST.pl zdejmuje z Was układanie tego kalendarza — terminy są ustawiane pod otwarcie dróg i sezon zorzy, a nie pod przypadkowy tydzień w kalendarzu.

Ciekawostki o Islandii

  • Piwo było na Islandii nielegalne aż do 1 marca 1989 roku. Dziś ta data jest hucznie świętowana jako Bjórdagurinn.
  • Nazwiska rodowe praktycznie nie istnieją. Islandczycy używają imienia ojca lub matki z końcówką -son albo -dóttir.
  • Około 10% mieszkańców wyda w życiu książkę [DO WERYFIKACJI] — to najwyższy wskaźnik publikacji na osobę na świecie.
  • Na całej wyspie nie ma ani jednej restauracji McDonald's — ostatnią zamknięto w kryzysie w 2009 roku.
  • Folklor o ukrytych ludziach, czyli huldufólk, traktowany jest poważnie. Przebieg dróg bywa korygowany, żeby nie naruszyć siedliska elfów.
  • Konie islandzkie to jedyna rasa na świecie z pięcioma rodzajami chodu, w tym niezwykle płynnym tölt.
  • Latem gniazduje tu ponad 60% światowej populacji maskonurów atlantyckich [DO WERYFIKACJI].

Nie kupujcie wody butelkowanej. Kranówka pochodzi prosto ze źródeł lodowcowych i jest lepsza niż to, co stoi na półce.

Kuchnia Islandii, co warto zjeść na Islandii?

Islandzka kuchnia wyrosła z konieczności przetrwania, a przez ostatnie lata przeszła na stronę nurtu New Nordic. Baza jest wyjątkowo czysta: wolno pasąca się jagnięcina, arktyczny pstrąg, dorsz i warzywa ze szklarni ogrzewanych energią geotermalną.

Numerem jeden ulicznego jedzenia jest pylsur — hot dog z mieszanki jagnięciny, wieprzowiny i wołowiny. Zamawia się go słowami eina með öllu, czyli „ze wszystkim": prażona cebulka, surowa cebula, ketchup, słodka musztarda pylsusinnep i remulada. Kosztuje grosze w porównaniu z resztą islandzkich cen [DO WERYFIKACJI] i ratuje niejeden budżet.

Co jeszcze warto wyłapać:

  • Kjötsúpa — gęsta zupa jagnięca z ziemniakami, marchewką i brukwią. Dobra rzecz na deszczowy dzień, a takich będzie kilka.
  • Harðfiskur — suszone płaty dorsza lub łupacza, jedzone jak chipsy, koniecznie z grubą warstwą islandzkiego masła Smjör.
  • Plokkfiskur — gulasz z rozdrobnionej ryby i tłuczonych ziemniaków w białym sosie, często zapiekany z serem. Lokalne jedzenie domowe.
  • Rúgbrauð — ciemny, słodkawy chleb żytni pieczony w ziemi ciepłem geotermalnym, podawany z rybą albo jagnięciną.
  • Snúður — wielka drożdżówka cynamonowa pod grubą warstwą lukru czekoladowego lub karmelowego, podstawa każdej piekarni.
  • Skyr — technicznie ser, w smaku bliżej jogurtu; niskotłuszczowy, wysokobiałkowy, w kilkudziesięciu wariantach.

Dla odważnych zostają klasyki, na których zbudowana jest tożsamość kulinarna wyspy: hákarl, czyli sfermentowany rekin grenlandzki o mocnym amoniakalnym zapachu, podawany w kostkach z kieliszkiem Brennivínu, oraz svið — gotowana głowa owcza, gdzie za najlepsze uchodzą policzki i język. Hangikjöt, wędzona jagnięcina na cienkich płatach chleba flatkaka, jest już bezpieczniejszym wyborem.

Do picia: Brennivín, narodowy destylat ziemniaczany z kminkiem, nazywany Czarną Śmiercią. Scena piwowarska stoi wysoko — Einstök z Akureyri, Borg Brugghús, Kaldi — a wszystko na wodzie lodowcowej. Do tego Appelsín, kultowa oranżada pomarańczowa, świątecznie mieszana z napojem słodowym Malt.

Klimat i najlepszy czas na wyjazd na Islandię

Islandia leży w klimacie umiarkowanym chłodnym morskim, silnie ocieplanym przez Prąd Zatokowy — dlatego zimy są tu łagodniejsze, niż sugeruje szerokość geograficzna. Cechą, z którą naprawdę trzeba się liczyć, jest tempo zmian pogody: potrafi się przewrócić w kwadrans.

OkresPogodaCo się sprawdzaWerdykt
czerwiec–sierpień10–15°C, dzień trwa 20–24 godzinyobjazd wyspy, treki, otwarte drogi F do interioru, słońce o północynajlepszy termin na pełną pętlę
maj i wrzesieńsezon przejściowy, temperatury [DO WERYFIKACJI]zwiedzanie bez tłumów, tańszy wynajem auta, we wrześniu pierwsze zorzenajlepszy kompromis
październik–marzec-2 do +3°C, dzień trwa 4–5 godzinzorza polarna, stabilne jaskinie lodowe, fotografia nocnatylko z autem 4x4 i doświadczeniem na lodzie
listopad–luty bez planu na zorzęwichury, śnieżyce, kilka godzin światłaniewiele — drogi potrafią stanąć na kilka dnido ominięcia

Sezon zorzy trwa od końca sierpnia do połowy kwietnia, a największe szanse dają listopad, grudzień i styczeń, kiedy noc jest najdłuższa. Warunkiem jest bezchmurne niebo i wysoka aktywność słoneczna — samego terminu nie da się „zaklepać".

„Zanim rano wsiądziesz do auta, sprawdź vedur.is i road.is — na Islandii to nie nadgorliwość, tylko normalna część planowania dnia, i to ona decyduje, czy odcinek w ogóle ma sens." — [IMIĘ NAZWISKO EKSPERTA], [STANOWISKO] ST.pl — [LINK LINKEDIN]

Historia Islandii

Osadnictwo zaczyna się w 874 roku, gdy Ingólfur Arnarson zakłada pierwszą stałą osadę w miejscu dzisiejszego Reykjavíku. Pół wieku później, w 930 roku, w Þingvellir powstaje Althing — najstarszy działający parlament świata i fundament islandzkiej tożsamości.

Potem przychodzi prawie siedem stuleci zależności. Od 1262 do 1944 roku wyspa pozostaje pod panowaniem norweskim, a następnie duńskim, i przez większość tego czasu jest jednym z najbiedniejszych krajów Europy, żyjącym z rybołówstwa.

W 1783 roku wybucha wulkan Laki. Erupcja zabija jedną czwartą populacji i uruchamia wielką falę emigracji do Ameryki Północnej.

Pełną niepodległość Islandia ogłasza 17 czerwca 1944 roku. Kolejny punkt zwrotny to rok 2008 — upadek trzech największych banków wywraca gospodarkę i wymusza jej przestawienie na turystykę, czyli na to, z czego wyspa żyje dzisiaj.

Kultura i obyczaje na Islandii

Zasada, której naprawdę nie warto lekceważyć, dotyczy basenów. Przed wejściem do publicznego kąpieliska albo źródła geotermalnego myjesz się nago pod prysznicem. Pominięcie tego kroku uchodzi za rażący brak higieny i szacunku, a Islandczycy zwracają na to uwagę.

Druga rzecz to mech. Chodzenie po nim i zjeżdżanie z wyznaczonych dróg jest kategorycznie zakazane — mech rośnie setki lat, szkody są nieodwracalne, a grzywny wysokie.

Islandczycy są bardzo bezpośredni i rzadko używają zwrotów grzecznościowych w rodzaju vinsamlegast. To nie jest opryskliwość, tylko specyfika języka.

Obowiązuje tu też jedna z najlepszych zasad ubioru w Europie: nie ma złej pogody, jest zły ubiór. W restauracjach i barach panuje luźny, terenowy styl — jedynie weekendowe kluby w Reykjavíku oczekują czegoś bardziej wyjściowego.

Wieczorami stolica żyje zjawiskiem zwanym rúntur — weekendową wędrówką po barach, która rozkręca się bardzo późno, ze szczytem koło pierwszej–drugiej w nocy. Zamiast wielkich klubów działa tu gęsta sieć pubów i barów z muzyką na żywo. Kaffibarinn ma opinię kultowego miejsca alternatywnej sceny, Ský Lounge to najlepszy widok na zatokę i góry znad koktajlu z islandzkiego ginu, Lebowski Bar gra klimatem retro i menu wariantów jednego drinka, a Hlemmur Mathöll jest halą gastronomiczną, w której najłatwiej zjeść w większej grupie.

W kalendarzu warto zaznaczyć cztery wydarzenia:

  • Iceland Airwaves (listopad) — najważniejszy festiwal muzyczny w Reykjavíku, z koncertami w kościołach, kawiarniach i muzeach.
  • Secret Solstice (czerwiec) — festiwal przesilenia letniego, z koncertami w tunelach lodowych i jaskiniach lawowych, przy słońcu świecącym o północy.
  • Menningarnótt (sierpień) — Noc Kultury; cała stolica zamienia się w scenę, a pokaz fajerwerków nad portem jest największym wydarzeniem towarzyskim roku.
  • Þorrablót (styczeń/luty) — tradycyjny festiwal kulinarny i sprawdzian charakteru: sfermentowany rekin, głowa owcy i reszta klasyki.

Język na Islandii dla podróżnego

Islandzki należy do języków zachodnioskandynawskich i jest niemal identyczny z tym, którym mówili wikingowie — wyspa zachowała ciągłość językową dzięki izolacji. W praktyce nie musisz się go uczyć: młodzi Islandczycy mówią po angielsku biegle.

Kilka zwrotów i tak robi dobre wrażenie.

Po polskuPo islandzkuWymowa
cześć / haloHalló / Hæ[ha-lo] / [haj]
dziękujęTakk / Takk fyrir[tak] / [tak fir-ir]
tak / nieJá / Nei[jał] / [nej]
przepraszamAfsakið[af-sa-kith]
gdzie jest toaleta?Hvar er salernið?[kwar er sa-ler-nith]
ile to kosztuje?Hvað kostar þetta?[kwath ko-star the-ta]
na zdrowie!Skál![skałl]
do widzeniaBless / Bless bless[blehs] / [blehs blehs]

Paszport i formalności wjazdu do Islandii

Kraj należy do strefy Schengen, więc do wjazdu wystarczy ważny dowód osobisty albo paszport.

Pobyt turystyczny bez żadnej rejestracji może trwać do 90 dni.

Paszport nie jest wymagany, ale dobrze mieć go ze sobą jako dokument zapasowy — kosztuje to jedno miejsce w plecaku, a bywa przydatne przy odbiorze auta czy niestandardowych sytuacjach na lotnisku.

Zdrowie i ubezpieczenie na Islandii

Karta EKUZ na Islandii działa, ale pokrywa wyłącznie podstawowe świadczenia, a wizyta lekarska bez ubezpieczenia jest bardzo droga. Komercyjna polisa turystyczna to tutaj wydatek, którego nie warto ścinać.

Szczepienia nie są wymagane. Woda z kranu jest zdatna do picia w całym kraju.

Realne zagrożenia zdrowotne mają tu twarz pogody i terenu: hipotermia, bardzo silny wiatr, urazy na śliskich skałach oraz zmienne prądy morskie na plażach południowego wybrzeża. Na czarnych plażach fale potrafią wejść znacznie dalej, niż wygląda to z brzegu — trzymajcie dystans od wody i nie odwracajcie się do niej plecami dla zdjęcia.

Internet i karta SIM na Islandii

Polski pakiet danych zadziała na Islandii bez dopłat — kraj należy do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, więc obowiązują unijne zasady roamingu. Warto sprawdzić u swojego operatora limit danych w roamingu, bo bywa niższy niż krajowy.

Jeśli planujesz dłuższy pobyt albo dużo pracujesz z internetu, alternatywy są dwie. Lokalne karty SIM operatorów Síminn i Nova dają najlepszy zasięg w górach i w interiorze. Karta eSIM — Airalo albo Holafly — kosztuje mniej więcej 4–15 USD za pakiet 1–5 GB [DO WERYFIKACJI] i aktywujesz ją z aplikacji jeszcze przed wylotem, bez szukania salonu na miejscu.

Poza miastami zasięg bywa dziurawy, więc mapy pobierzcie do trybu offline, zanim ruszycie w trasę.

Bezpieczeństwo na Islandii

Islandia jest jednym z najbezpieczniejszych krajów świata i regularnie zajmuje pierwsze miejsce w Global Peace Index. Przestępczość jest znikoma, a podróżowanie w pojedynkę i wożenie drogiego sprzętu fotograficznego nie wiąże się tu z realnym ryzykiem.

Zagrożeniem jest natomiast natura, i to na poważnie.

Trzy strony, które warto mieć w zakładkach przez cały wyjazd: safetravel.is z ostrzeżeniami turystycznymi, vedur.is z prognozą pogody i road.is z warunkami drogowymi. Islandczycy sprawdzają je odruchowo i to jest dokładnie ten nawyk, który warto skopiować. Wiatr potrafi wyrwać drzwi w wynajętym aucie, a droga zamknięta rano bywa otwarta po południu.

Waluta i płatności na Islandii

Walutą jest korona islandzka (ISK). Według materiałów z maja 2026 roku 100 ISK to około 2,85–3,00 zł [DO WERYFIKACJI — kurs zmienny].

Islandia jest krajem niemal całkowicie bezgotówkowym. Kartą albo telefonem zapłacisz za publiczną toaletę i na najbardziej oddalonym kempingu, a Revolut działa bez problemu. Gotówka bywa przez cały wyjazd nieużywana.

Ceny i budżet dzienny na Islandii

Islandia jest droga i to jest pierwsza rzecz, którą trzeba wziąć pod uwagę przy planowaniu. Poniżej realne widełki dzienne bez kosztu przelotu.

Styl podróżyBudżet dziennyCo się w tym mieści
Oszczędnie350–450 złkemping lub hostel, zakupy w Bónus i gotowanie we własnym zakresie
Komfortowo700–900 złpensjonat lub mieszkanie z najmu, mieszanka restauracji i gotowania

Ten budżet wywraca przede wszystkim transport: wynajem małego auta 2WD zaczyna się od około 200–300 zł za dobę, ale SUV 4x4, niezbędny na drogi typu F, to już 500–800 zł, a paliwo kosztuje 8–10 zł za litr. Drugim kosztem, który potrafi zaskoczyć, są płatne wyprawy — jaskinie lodowe, nurkowanie w Silfrze, zjazd do komory magmowej [DO WERYFIKACJI — ceny wypraw].

Najtańsze zakupy spożywcze zrobicie w sieciach Bónus, rozpoznawalnej po logo z różową świnką, oraz Krónan. Ceny podstawowych produktów są tam zbliżone do polskich, w przeciwieństwie do sklepów na stacjach benzynowych.

Zakupy i pamiątki z Islandii

  • Lopapeysa — tradycyjny sweter z islandzkiej wełny owczej, który grzeje nawet wtedy, gdy jest mokry. Przyda się jeszcze na miejscu.
  • Sól morska SALTVERK — rzemieślnicza sól z Fiordów Zachodnich, w wersji wędzonej albo z lukrecją.
  • Kosmetyki Blue Lagoon — na bazie krzemionki i alg.
  • Omnom Chocolate — lokalna czekolada z manufaktury, robiona od ziarna do tabliczki.
  • Biżuteria z lawy — srebro i kamienie wulkaniczne.
  • Herbata arktyczna — mieszanki z mchu islandzkiego i tymianku.
  • Płyty winylowe — islandzka scena alternatywna, najlepiej kupowana w kultowym sklepie 12 Tónar.

Czego wywieźć nie wolno: kamieni z plaż i parków narodowych oraz piasku z Reynisfjary. Niszczenie formacji geologicznych jest karane grzywnami sięgającymi 3000 EUR i nie jest to przepis martwy.

Komunikacja i transport na Islandię

Z Polski polecisz bezpośrednio z Warszawy, Gdańska, Katowic, Wrocławia i Krakowa liniami Wizz Air i LOT. To najprostsza część całej układanki.

Trudniejsza zaczyna się po wylądowaniu. Do większości atrakcji nie dojedziesz inaczej niż autem, a do interioru wyłącznie autem z napędem na cztery koła. Do tego dochodzi kilka rzeczy, które trzeba ogarnąć samemu: sezonowe zamknięcia dróg, prowadzenie po lodzie i przy bocznym wietrze, tankowanie z wyprzedzeniem na odcinkach bez stacji oraz rezerwacje noclegów rozrzuconych po wyspie, których w sezonie po prostu brakuje. Przy pętli dookoła wyspy to kilkanaście osobnych decyzji dziennie.

Wyjazd z ST.pl zdejmuje z Was tę część. Przeloty, transfery i przejazdy między punktami są spięte w jedną rezerwację, a koordynator na miejscu przekłada plan, gdy pogoda albo zamknięta droga zmieniają zasady w środku dnia — i wie, które odcinki mają sens tylko przy dobrych warunkach.

W samym Reykjavíku auto jest zbędne. Do dyspozycji są aplikacje Klappið do transportu publicznego, Hopp do hulajnóg i wynajmu aut na minuty oraz EasyPark do parkowania.

Ostatnia aktualizacja: sierpień 2026