wyjazdy dla osób 18-35 lat
wyjazdy
aktywne filtry:
Region: Belize

znajdź wyjazd dla siebie

Nie znaleziono

Nie znaleziono wyników

Ups! Niestety aktualnie nie mamy żadnych wyjazdów w kryteriach Twojego wyszukiwania.

Śledź nasze kanały komunikacji, żeby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami :)

Łukasz Radzikowski

koordynator wycieczek
komentarz koordynatora
Uważam, że Belize to dwa wyjazdy w jednym tygodniu. Polecam grupom najpierw jaskinię Actun Tunichil Muknal, a dopiero potem rafę – po nurkowaniu przy Great Blue Hole nikt nie chce już wracać do dżungli. Radzę rezerwować lot widokowy z wyprzedzeniem, bo pogoda bywa kapryśna.

Dlaczego warto pojechać do Belize? Belize jest jedynym krajem Ameryki Środkowej, w którym językiem urzędowym jest angielski – i to pierwsza rzecz, która ułatwia tu wszystko, od zamówienia obiadu po dopytanie przewodnika o szczegóły. Druga sprawa to bariera koralowa o długości 300 kilometrów, druga co do wielkości na Ziemi. Na jej obszarze leży Great Blue Hole, morski lej o średnicy 300 metrów i głębokości 124 metrów, jedna z najbardziej rozpoznawalnych lokalizacji nurkowych świata. Ale kraj nie kończy się na wodzie. Kilkadziesiąt kilometrów w głąb lądu zaczyna się dżungla, a w niej ruiny miast Majów i jaskinie, które służyły im do rytuałów. Ponad połowa powierzchni lądowej Belize to chronione lasy deszczowe i rezerwaty przyrody, a gęstość zaludnienia jest tu najmniejsza w całej Ameryce Środkowej – około 18 osób na kilometr kwadratowy. Do tego dochodzi trzecia warstwa: kultura Garifuna na południowym wybrzeżu, której rytmy i tańce są wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. To kierunek dla osób, które chcą w jednym wyjeździe nurkować, chodzić po dżungli i wejść do środka stanowiska archeologicznego, a nie wybierać jedno z trzech. Jeśli porównywać z sąsiadami, Belize jest droższe i bardziej nurkowe niż [Gwatemala](https://st.pl/przewodnik/gwatemala), a mniej rozbudowane turystycznie niż [Meksyk](https://st.pl/przewodnik/meksyk).

Kluczowe informacje o Belize

Po co tu jechać – po jedyny kraj Ameryki Środkowej, w którym angielski jest językiem urzędowym, i po jedyny wyjazd w regionie łączący nurkowanie, dżunglę i wejście do środka stanowiska archeologicznego w jednym tygodniu.

Fakt, który tłumaczy cały kraj – u wybrzeży Belize ciągnie się druga co do wielkości bariera koralowa na Ziemi, długa na 300 kilometrów. Leży na niej Great Blue Hole, morski lej o średnicy 300 metrów i głębokości 124 metrów.

Dokument – wiza nie jest potrzebna przy pobycie do 90 dni. Wymagany jest paszport ważny minimum 6 miesięcy od daty wjazdu. Przy wyjeździe lądowym albo morskim pobierana jest opłata wyjazdowa około 20 USD.

Waluta – dolar belizeński (BZD), sztywno powiązany z dolarem amerykańskim w stosunku 1 USD do 2 BZD. Dolary amerykańskie są przyjmowane wszędzie.

Budżet – od 316 do 514 zł dziennie oszczędnie, od 790 do 1382 zł komfortowo, bez lotów.

Kiedy jechać – grudzień–kwiecień to pora sucha. Maj i listopad są tańsze i spokojniejsze, a od sierpnia do października deszcze utrudniają dojazd do jaskiń i ruin w dżungli.

Woda z kranu – nie do picia, wyłącznie filtrowana albo butelkowana. Konieczny jest repelent z DEET, bo występuje tu denga.

Główny magnes – Great Blue Hole, druga co do wielkości bariera koralowa na Ziemi, jaskinia ofiarna Majów Actun Tunichil Muknal i pływanie z rekinami w Hol Chan i Shark Ray Alley.

Co zobaczyć w Belize?

Kraj dzieli się na cztery rejony i każdy oferuje coś zupełnie innego.

RejonGłówny atut
:-::-:
Północne wyspy i rafy (Caye Caulker, Ambergris Caye)turkusowe mielizny, baza na Great Blue Hole i Hol Chan, brak ruchu samochodowego
Wybrzeże południowe (Placencia, Hopkins, Dangriga)plaże, kultura Garifuna, rezerwat jaguarów, koralowe atole
Dystrykt Cayo z San Ignaciodżungla, jaskinia ATM, ruiny Xunantunich i Caracol, górskie rzeki
Północ (Orange Walk, Corozal)ruiny Lamanai nad rzeką New River, lasy namorzynowe

Najważniejsze pojedyncze miejsca. Great Blue Hole – morski lej o średnicy 300 metrów i głębokości 124 metrów na atolu Lighthouse Reef. Rada od nas: jeśli nie nurkujecie technicznie, weźcie lot widokowy małym samolotem – z wody widać ciemną plamę, z powietrza idealne koło otoczone turkusową rafą, i to właśnie ten widok znacie ze zdjęć.

Actun Tunichil Muknal, w skrócie ATM – święta jaskinia Majów, do której wchodzi się przez podziemną rzekę. W środku leżą naczynia ceramiczne i szkielety ofiar, wtopione w kalcyt. Najbardziej znany z nich to tak zwana Kryształowa Dziewica, szkielet nastolatki złożonej w ofierze, pokryty krystalizującym nalotem. To miejsce pochówku, nie atrakcja rozrywkowa, i tak też należy się w nim zachowywać.

Hol Chan Marine Reserve i Shark Ray Alley – rezerwat morski, w którym wchodzi się do wody z łagodnymi rekinami wąsatymi i płaszczkami. Jedno z najprostszych i najmocniejszych doświadczeń podwodnych w tym kraju.

Xunantunich – miasto Majów przy samej granicy z Gwatemalą, z piramidą El Castillo wysoką na 40 metrów. Ze szczytu widać dżunglę po obu stronach granicy.

Caracol – największe stanowisko archeologiczne Majów w Belize, ukryte w rezerwacie Chiquibul. Piramida Caana ma 43 metry i do dziś jest najwyższą budowlą wzniesioną przez człowieka w całym kraju.

Lamanai – ruiny, do których dopływa się łodzią po rzece New River, wśród krokodyli i wyjców. Sam rejs jest tu połową atrakcji.

Cockscomb Basin Wildlife Sanctuary – pierwszy na świecie rezerwat utworzony specjalnie dla ochrony jaguarów. Trekkingi i spływy na dętkach.

Caye Caulker – wyspa bez samochodów, po której poruszasz się pieszo, rowerem albo wózkiem golfowym. Kultowe miejsce to The Split z barem Lazy Lizard i napisem "Go Slow", który jest tu praktycznie konstytucją.

Placencia – wąski półwysep z plażami i punkt wyjścia na atol Glover's Reef. Placencia Sidewalk to według Księgi Guinnessa najwęższa ulica piesza na świecie.

Hopkins – nadmorska wioska i duchowe centrum kultury Garifuna, z warsztatami bębniarskimi prowadzonymi na plaży.

Sugerowane trasy po Belize

Siedem dni, najważniejsze miejsca – Belize City, Caye Caulker z Hol Chan i Shark Ray Alley, lot widokowy nad Great Blue Hole, San Ignacio z jaskinią ATM i Xunantunich, powrót do Belize City.

Czternaście dni, z przyrodą i archeologią – Belize City, Caye Caulker, San Pedro na Ambergris Caye, Great Blue Hole, San Ignacio z jaskinią ATM, Xunantunich i Caracol, Cockscomb Basin, Hopkins i Placencia, Lamanai, powrót do Belize City.

Obie trasy oznaczają przesiadanie się między trzema różnymi rodzajami transportu. Bezpośrednich lotów z Polski nie ma, więc lecisz przez Stany – i wtedy potrzebujesz ESTA – albo do Cancún i dalej lądem autobusem. Na miejscu na wyspy dopływasz taksówką wodną, po lądzie jeździsz autobusami bez rozkładu możliwego do sprawdzenia z Polski, a między wyspami latają małe samoloty. Wejście do jaskini ATM wymaga licencjonowanego przewodnika i nie da się go zorganizować na miejscu z dnia na dzień w sezonie.

Wyjazd grupowy z ST.pl zdejmuje tę warstwę: przeloty z przesiadką kupione jako jedna całość, transfery i taksówki wodne zaplanowane z góry, wejście do ATM z licencjonowanym przewodnikiem zarezerwowane wcześniej. Koordynator, który regularnie jeździ tą trasą, ustawia też dzień na Great Blue Hole pod pogodę i widoczność – bo lot widokowy przy zachmurzeniu nie ma sensu, a to jedna z tych rzeczy, które robi się raz.

Ciekawostki o Belize

Belize jest jedynym krajem Ameryki Środkowej z angielskim jako językiem urzędowym.

Flaga Belize jest jedyną flagą państwową na świecie, na której widnieją wizerunki ludzi – dwóch drwali, nawiązanie do gospodarki opartej na wyrębie mahoniu.

Piramida Caana w Caracol (43 metry) jest do dziś najwyższą budowlą wzniesioną przez człowieka w całym Belize. Żaden budynek nie przebił jej od czasów Majów.

Ponad połowa powierzchni lądowej kraju jest objęta ochroną jako lasy deszczowe i rezerwaty.

Piosenka Madonny "La Isla Bonita" powstała z inspiracji miasteczkiem San Pedro na wyspie Ambergris Caye [DO WERYFIKACJI].

Na Caye Caulker nie ma ruchu samochodowego – jedyne środki transportu to wózki golfowe, rowery i własne nogi.

Ryk czarnych małp wyjców słychać w dżungli z odległości ponad pięciu kilometrów [DO WERYFIKACJI]. Słychać je, zanim się je zobaczy, zwykle o świcie.

Ziarna kakao były u Majów walutą i podstawą rytualnych napojów – czekolada miała tu status święty, nie deserowy.

Narodowe zwierzę to tapir, lokalnie nazywany mountain cow, a ptak – tukan tęczodzioby.

Belize ma najmniejszą gęstość zaludnienia w całej Ameryce Środkowej – około 18 osób na kilometr kwadratowy.

Kuchnia Belize – co warto zjeść?

Kuchnia jest fuzją czterech tradycji: karaibskiej, majańskiej, Garifuna i kreolskiej. Podstawa to świeże ryby, homar, ślimak morski conch, ryż z fasolą, mleczko kokosowe, plantany i papryczki habanero – te ostatnie w ilościach, które warto najpierw sprawdzić na małej porcji.

Danie narodowe to rice and beans po belizeńsku: ryż gotowany w mleczku kokosowym z czerwoną fasolą, duszony kurczak, sałatka ziemniaczana i plantan. Brzmi zwyczajnie, a jest jednym z tych zestawów, po których wraca się do tego samego lokalu.

Reszta obowiązkowej listy: hudut, potrawa Garifuna – aromatyczna zupa rybna na mleczku kokosowym, podawana z tłuczonymi plantanami zwanymi fu-fu, najlepsza rzecz na południowym wybrzeżu; fry jacks – puszyste smażone placki pszenne z serem, fasolą albo jajkiem, śniadaniowa klasyka; panades i garnaches – smażone pierożki i placki kukurydziane z fasolą, rybą, serem i piklowaną cebulą, jedzenie z ulicy w najlepszej wersji; meat pies – małe pierogi z pikantnym nadzieniem mięsnym; ceviche z conch albo z homara – świeże kawałki marynowane w limonce z kolendrą, cebulą i habanero; escabeche – pikantna, zakwaszana octem zupa drobiowa z dużą ilością cebuli; grillowany ogon homara – od czerwca do lutego trwa sezon i wtedy jest zaskakująco tani [DO WERYFIKACJI – terminy sezonu].

Podpowiadamy: zamiast szukać restauracji, warto wejść na małe stoisko z fry jacks przy drodze na śniadanie i na garnaches w porze obiadowej. To jedzenie, po które ustawiają się miejscowi, i najtańsza pozycja w całym budżecie tego wyjazdu.

Do picia: Belikin, narodowe piwo z wizerunkiem świątyni Majów na butelce; rum One Barrel albo Travellers; rum punch na sokach ananasowym i pomarańczowym; oraz seaweed shake – koktajl z suszonych glonów morskich, mleka skondensowanego, gałki muszkatołowej i cynamonu, którego nie spróbuje się nigdzie indziej.

Jaki jest klimat w Belize i kiedy jechać?

Klimat jest tropikalny i podzwrotnikowy morski: ciepło i wilgotno przez cały rok, w przedziale 24–31°C. O terminie decyduje więc pora deszczowa, nie temperatura – a w Belize deszcz ma konkretną konsekwencję logistyczną, bo utrudnia dojazd do jaskiń i ruin w głębi lądu.

OkresPogodaCo się sprawdzaWerdykt
:-::-::-::-:
grudzień–kwiecieńpora sucha, słonecznie, bez opadównurkowanie, jaskinie, ruiny, trekkingnajlepszy termin, szczyt sezonu
majciepło, przed deszczamizdjęcia, nurkowanie, niższe cenynajlepszy kompromis ceny i pogody
czerwiec–lipiecwilgotno, ulewy, ok. 31°Cwybrzeże, początek sezonu homarado przyjęcia z elastycznym planem
sierpień–październikszczyt opadów i ryzyka huraganówniewiele; dojazd do jaskiń i ruin utrudnionydo ominięcia
listopadkoniec deszczy, Garifuna Settlement Dayplaże, kultura, mniejszy ruchdobry termin

Sezon huraganowy przypada na okres od sierpnia do października. Nawet jeśli sam huragan nie nadejdzie, intensywne opady potrafią zablokować drogi do stanowisk archeologicznych w dżungli – czyli do połowy tego, po co jedzie się do Belize.

Historia Belize

Historia tego terytorium zaczyna się na długo przed Europejczykami. Między 2000 rokiem przed naszą erą a 900 rokiem naszej ery rozkwitała tu cywilizacja Majów, z ośrodkami w Caracol, Xunantunich i Lamanai. To wtedy powstała piramida Caana, do dziś najwyższa budowla w kraju.

W XVII wieku przybyli brytyjscy bukanierzy, nazywani Baymen, i zaczęli wycinać mahoń. Wyrąb drewna ustawił gospodarkę tego terytorium na następne dwa stulecia – i to on jest upamiętniony na fladze państwa, na której widnieją dwaj drwale.

W 1862 roku teren stał się formalnie kolonią brytyjską pod nazwą Honduras Brytyjski. Nazwę zmieniono na Belize w 1973 roku, a pełną niepodległość od Wielkiej Brytanii kraj uzyskał w 1981 roku.

Kultura i obyczaje w Belize

Zacznij od tempa. "Go Slow" nie jest hasłem na koszulki, a realną normą – szczególnie na Caye Caulker, gdzie pośpiech i zniecierpliwienie są odbierane jako nietakt. Obsługa nie przyspieszy, bo ktoś się zniecierpliwi, więc lepiej od razu przełączyć się na inne tempo.

W sklepie albo w restauracji rozmowę zaczyna się od "good morning" albo "good afternoon". Strój kąpielowy zostaje na plaży i na łodzi – nie chodzi się w nim po sklepach ani po restauracjach.

Dwie zasady dotyczą miejsc, które łatwo zniszczyć bezmyślnie. Rafy nie dotyka się, koralowców nie łamie, rozgwiazd nie wyciąga z wody. A w jaskini ATM stawia się kroki dokładnie tam, gdzie pokazuje przewodnik, bo artefakty leżą bezpośrednio na ziemi, nie za szybą – to jedno z tych miejsc, w których wystarczy jedno nieuważne postawienie stopy.

Napiwek to 10–15% w restauracjach, a osobno warto pamiętać o przewodnikach po jaskiniach i rafach.

Kalendarz ma jedno wydarzenie, pod które warto ustawić wyjazd: Garifuna Settlement Day, 19 listopada – najważniejsze święto społeczności Garifuna, z rekonstrukcją przypłynięcia łodziami i bębnami na plażach w Hopkins i Dangriga. Poza tym Lobster Fest w czerwcu na Caye Caulker, w San Pedro i w Placencii, Costa Maya Festival w sierpniu w San Pedro oraz Dzień Niepodległości 21 września z paradami w Belize City. Dokładne daty ruchomych wydarzeń [DO WERYFIKACJI].

Jakim językiem mówi się w Belize?

Językiem urzędowym jest angielski, i to wyróżnia Belize na tle całej Ameryki Środkowej – porozumiesz się tu bez najmniejszego problemu. W codziennym użyciu są też belizeński kreolski (Kriol) oraz hiszpański, zwłaszcza w rejonach graniczących z Meksykiem i Gwatemalą.

Po polskuZapis lokalny (Kriol)Wymowa
:-::-::-:
cześć, co tam?Waphan?[wa-fan]
wszystko w porządkuArait[a-rajt]
dziękujęTenk yu[tenk ju]
proszęPliiz[pliiz]
przepraszamScuse mi[skjuz mi]
ile to kosztuje?Humaach dis kost?[hu-macz dis kost]
do widzeniaLata[la-ta]
wyluzuj, powoliTek it eezi[tek it i-zi]

Ostatni zwrot usłyszysz najczęściej i najlepiej streszcza on lokalne podejście do życia.

Wiza do Belize i formalności wjazdu

Wizy nie potrzeba – obywatel Polski wjeżdża bezwizowo na pobyt turystyczny do 90 dni. Paszport musi być ważny minimum 6 miesięcy od daty wjazdu, a na granicy mogą poprosić o bilet powrotny i potwierdzenie środków finansowych – materiał źródłowy podaje orientacyjnie 75 USD na dzień pobytu [DO WERYFIKACJI].

Dwie rzeczy trzeba wiedzieć zawczasu. Pierwsza: opłata wyjazdowa. Przy wyjeździe z Belize drogą lądową albo morską pobierana jest departure tax w wysokości około 20 USD, czyli 40 BZD [DO WERYFIKACJI – kwota i to, czy obejmuje również wyjazd lotniczy]. Dotyczy to każdego, kto wyjeżdża autobusem do Meksyku albo do Gwatemali, a zaskoczenie taką opłatą bez gotówki w kieszeni potrafi zepsuć dzień.

Druga: ESTA przy przesiadce w USA. Jeśli lot prowadzi przez Atlantę, Miami albo Houston, potrzebne jest zezwolenie ESTA albo wiza amerykańska – również wtedy, gdy nie opuszcza się lotniska, bo przy przesiadce w Stanach zawsze przechodzi się kontrolę imigracyjną. Trasa przez Cancún i dalej lądem tego wymogu nie ma.

Zdrowie i szczepienia przed wyjazdem do Belize

Wody z kranu nie pije się – wyłącznie filtrowanej albo butelkowanej. To odwrotnie niż w części krajów karaibskich i warto o tym pamiętać także przy myciu zębów w tańszych noclegach.

Szczepienie przeciw żółtej gorączce jest wymagane tylko przy przylocie z krajów zagrożonych tą chorobą. Zalecane są WZW A, WZW B, tężec i dur brzuszny.

Występuje tu denga przenoszona przez komary, więc silny repelent z DEET jest obowiązkowym elementem plecaka, zwłaszcza w dżungli i przy rzekach. Komary są tu aktywne również w ciągu dnia.

Koszty medyczne są wysokie, a część atrakcji tego kraju to nurkowanie, jaskinie i dżungla – polisa musi obejmować ratownictwo i te konkretne aktywności. Wyciągnięcie kogoś z jaskini ATM albo z atolu nie jest standardową interwencją.

Internet i karta SIM w Belize

Unijne zasady bezpłatnego roamingu tu nie obowiązują, bo Belize leży poza Unią Europejską. Polski abonament zadziała po stawkach roamingu zamorskiego – warto sprawdzić cennik przed wylotem albo kupić kartę lokalną.

Operatorzy to Digi (DigiCell) i Smart. Karta lokalna albo eSIM z pakietem 10–20 GB kosztuje około 40–70 BZD, czyli 80–140 zł [DO WERYFIKACJI].

Zasięg 4G jest dobry na wyspach i przy głównych trasach, ale zanika w głębi dżungli i na odległych atolach – czyli w miejscach, do których jedzie się po najciekawsze rzeczy. Mapy, rezerwacje i potwierdzenia warto pobrać offline przed wyjazdem z miasta.

Czy Belize jest bezpieczne?

W strefach turystycznych tak – Caye Caulker, Ambergris Caye, San Ignacio i Placencia są bezpieczne i podróżuje się po nich spokojnie, także samotnie.

Jest natomiast jedno konkretne miejsce, którego trzeba unikać, i lepiej wiedzieć o tym przed przyjazdem niż na miejscu: południowe dzielnice Belize City, tak zwany Southside, po zmroku. Powodem jest przestępczość gangów. Belize City jest głównie punktem przesiadkowym w drodze na wyspy, więc w praktyce oznacza to prostą zasadę: nie spacerować tam wieczorem i planować przesiadkę na dzień.

Poza tym zagrożenia są przyrodnicze, nie ludzkie. Silne prądy przy rafie, wejście do jaskini wymagające sprawności fizycznej, komary przenoszące dengę i dżungla bez zasięgu. Każde z nich rozwiązuje się przygotowaniem i licencjonowanym przewodnikiem, a nie odwagą.

Zdaniem eksperta: "Great Blue Hole zobaczcie z powietrza, nie z wody – z pokładu łodzi widać ciemniejszą plamę, a to zdjęcie, które wszyscy znają, powstaje wyłącznie z małego samolotu, więc zaplanujcie ten lot na dzień z dobrą widocznością." — [IMIĘ NAZWISKO EKSPERTA], [STANOWISKO] ST.pl — [LINK LINKEDIN]

Waluta i płatności w Belize

Waluta to dolar belizeński (BZD) i przelicza się bardzo prosto: jest sztywno powiązany z dolarem amerykańskim w stosunku 1 USD do 2 BZD. Kurs nie skacze, a rachunki dzieli się na pół.

Jeden dolar belizeński to około 1,98 zł, czyli jeden dolar amerykański około 3,95 zł [DO WERYFIKACJI – kurs złotego jest zmienny, sam parytet BZD do USD stały].

Dolary amerykańskie są przyjmowane wszędzie na równi z lokalnymi, a reszta wraca zwykle w BZD. Karty i aplikacje wielowalutowe działają w hotelach, agencjach turystycznych i większych sklepach.

Gotówka jest niezbędna w małych knajpkach, na targach, w autobusach i przy opłacie wyjazdowej na granicy lądowej. Warto mieć ją w dwóch walutach.

Ile kosztuje wyjazd do Belize?

Drożej niż w sąsiednich krajach Ameryki Środkowej – Belize jest wyraźnie kosztowniejsze niż Gwatemala czy Honduras, głównie z powodu cen noclegów na wyspach i wycieczek z przewodnikiem.

Styl podróżyBudżet dziennyCo się w tym mieści
:-::-::-:
Oszczędnie316–514 zł (80–130 USD) [DO WERYFIKACJI]hostel, jedzenie z ulicy (fry jacks, meat pies), autobusy międzymiastowe
Komfortowo790–1382 zł (200–350 USD) [DO WERYFIKACJI]prywatny pokój, wejście do jaskini ATM z przewodnikiem, lot nad Great Blue Hole, restauracje

Trzy rzeczy wywracają ten budżet. Pierwsza: wycieczki z licencjonowanym przewodnikiem – ATM, nurkowanie na atolach i lot widokowy to najdroższe pozycje dnia. Druga: nocleg na Ambergris Caye, wyraźnie droższy niż na Caye Caulker. Trzecia: przeloty małymi samolotami między wyspami, jeśli chce się zaoszczędzić czas.

Największa oszczędność bierze się z jedzenia na ulicy i z autobusów, nie z rezygnacji z wycieczek – bo po nie właśnie się tu przyjeżdża.

Zakupy i pamiątki z Belize

Sos habanero Marie Sharp's – najbardziej rozpoznawalny produkt kraju i najlepsza pamiątka kulinarna. Ciemny rum One Barrel albo Travellers. Ręcznie robiona czekolada organiczna z kakao Majów – tu ma to sens historyczny, bo ziarna kakao były u Majów walutą. Bębny Garifuna z drewna i skóry koźlej z Hopkins. Czerwona pasta z arnoty (recado rojo), podstawa lokalnych sosów. Rzeźby z mahoniu albo palisandru. Tekstylia z geometrycznymi wzorami Majów. Palona kawa z ziaren z regionu Cayo.

Czego nie wywozić: koralowców, muszli ślimaka conch bez zezwolenia, produktów z żółwi morskich, skał ani artefaktów archeologicznych Majów. Ta ostatnia kategoria to w Belize realne przestępstwo, nie formalność.

Jak dostać się do Belize i jak się po nim poruszać?

Z Polski nie ma lotów bezpośrednich i są dwie drogi. Przez Stany Zjednoczone – przesiadka w Atlancie, Miami albo Houston liniami amerykańskimi. Najszybciej, ale wymaga ESTA albo wizy amerykańskiej. Przez Meksyk – lot do Cancún i dalej lądem autobusem ADO do granicy i do Belize City. Dłużej, ale bez amerykańskich formalności – warto pamiętać, że wyjeżdżając potem z Belize lądem, płaci się opłatę wyjazdową.

Na miejscu są cztery opcje: taksówki wodne (San Pedro Belize Express, Ocean Ferry) między Belize City a wyspami – rejs na Caye Caulker trwa około 45 minut [DO WERYFIKACJI]; autobusy międzymiastowe, kolorowe i bardzo tanie, lokalnie nazywane chicken buses, bez rozkładu możliwego do sprawdzenia z Polski; małe samoloty Tropic Air i Maya Island Air między wyspami i większymi miejscowościami, gdy liczy się czas; na wyspach wyłącznie pieszo, rowerem albo wózkiem golfowym – na Caye Caulker samochodów po prostu nie ma.